Mój blog jest wynikiem osobistych doświadczeń, przemyśleń i refleksji związanych z możliwością weryfikacji wyników matury.
Swoją maturę pisałam równo 10 lat temu jako pierwszy rocznik, który zdawał tzw. nową maturę. Wówczas nowe zasady matury, w tym system oceniania, były jeszcze w przysłowiowym zupełnym proszku. Nikt w zasadzie nie wiedział, jak powinno się tę nową maturę sprawdzić i chyba wszyscy chcieli, aby wyszło jak najlepiej. Nie odczułam więc specjalnie szablonowego oceniania czy mocy sławetnego klucza.
Rok temu maturę zdawała moja młodsza siostra. To w jaki sposób została oceniona jej praca maturalna i wszystkie perypetie, jakie nas spotkały na drodze do weryfikacji wyniku, uświadomiły mi, że przez te 9 lat od mojej matury system ewoluował w bardzo niedobrą stronę. W stronę oceniania machinalnego, szablonowego i przesadnie nastawionego na używanie klucza. Jednocześnie OKE i CKE otoczyły się szczelnym murem obojętności nawet w przypadku najbardziej niesprawiedliwego by nie rzec krzywdzącego wyniku z matury.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz